czwartek, 5 marca 2015

Maślana fizyka

Tata rozmawiał z Pietruszką o podróżach kosmicznych. Wyjaśnił mu przy tym, że podróże w kosmosie będą realne dopiero wtedy kiedy będziemy w stanie podróżować z prędkością zbliżoną do prędkości światła. Po czym dodał "Tylko że żeby to osiągnąć musielibyśmy nie mieć masy. A na razie mamy i to niemałą. Na przykład ty masz prawie 30 kilo masy a Jachol ma prawie 10 kilo masy". Pietruszka otworzył szeroko oczy ze zdumienia i upewnił się "30 kilo masła?!".

No cóż synu, w sumie jakby na to spojrzeć z tej perspektywy to faktycznie ważysz tyle co 30 kilo masła. Albo 30 kilo pierza. Albo nawet tyle co 30 kilo gwoździ.

7 komentarzy:

  1. Co zrobić, masy nie przeskoczysz...:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawsze 30 kilogramów lepiej brzmi niż 70 :D :*

    OdpowiedzUsuń
  3. lepiej jednak brzmi 30 kg pierza ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ech masa ;P Też wolę być jak pierze...

    OdpowiedzUsuń
  5. ja w związku z Wielkim Postem codziennie mam pokusę, żeby być jak ...dziesiąt kilo ciastek:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za wszystkie komentarze :)