Nasza Rodzina

Nasza Rodzina składa się z pięciu osób, z których każda jest inna i każda równie niezbędna.

Mama: w kwestii Mamy zdania są podzielone. Średnio raz w tygodniu Mama słyszy, że jest najlepszą mamą na świecie (bo upiekła takie pyszne ciasteczka) oraz że jest najgorszą mamą na świecie (bo upiera że przed włączeniem telewizora należy sprzątnąć pokój). Czyli chyba można uznać, że Mama jest taką mamą „średnio na jeża”. Poza tym jest też żoną, córką, siostrą, synową, pracownikiem, przyjaciółką, koleżanką i co tam jeszcze może się kobiecie przydarzyć. I dobrze jej z tym.

Tata: szara eminencja niniejszego bloga. Sam nie pisze, ale wyziera z każdego posta. Dzięki temu, że jest i że bierze aktywny udział w życiu i wychowaniu dzieci na co dzień, Pietruszka, Zochacz i Jachol są tacy jacy są. Na dobre i na złe. Nie pracował z Mamą Misia, więc codziennie zamęcza podwładnych opowieściami o swoich dzieciach. W sumie szefom zdarzają się gorsze wady.

Pietruszka: dziewięcioletni młody mężczyzna, czwartoklasista. Kiedy dorośnie planuje założyć fabrykę mieczy świetlnych dla Jedi z całej Galaktyki. Przystojniak jakich mało. Wspaniały starszy brat. Dobrze zapowiadający się obrońca i bramkarz. Mistrz matematyki i akrobatyki.

Zochacz: sześcioletnia młoda dama, zerówkowiczka. Jak będzie duża to zostanie wróżką. Taką która lata. I umie czarować. Na razie rozwija umiejętność dobierania kolorów i strojów, kolekcjonuje różowe spódniczki i kucyki My Little Pony. We własnym odczuciu jest siostrą bliźniaczką Pietruszki i stanowczo domaga się równych praw.

Jachol: choć ma tylko dwa i pół roku, dyskretnie obserwuje starsze rodzeństwo i wyciąga własne wnioski. Kiedy rodzice widzą w jego oczach kręcące się trybiki już wiedzą, że powinni się zacząć bać, bo w małej głowie kiełkuje nowy pomysł. Uśmiecha się zalotnie do wszystkich pań w kolejkach. Do panów zresztą też.

1 komentarz:

Dziękujemy za wszystkie komentarze :)