poniedziałek, 28 grudnia 2015

Żubrze odgłosy

Kiedy droga na Święta przecięła w końcu polską granicę, Tata ogłosił, że czas zatankować. Wszyscy wyturlali się więc z auta i poszli zwiedzać stację benzynową. Po chwili Jachol dotarł do sporej lodówki zastawionej piwem Żubr, po czym zawołał z radością "Muuuuu!".

3 komentarze:

  1. Krowa to krowa! A ze troche bardziej garbata i wlochata, to tylko drobny szczegol. :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Hehe no w końcu bardzo podobne :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za wszystkie komentarze :)