sobota, 19 marca 2016

Babskie popołudnie

Pietruszka i Tata pojechali. Mama z córeczkami urządziła sobie babskie popołudnie. A konkretnie wróżkowe popołudnie.


P.S. Zochacz przebrała się pierwsza. A chwilę potem z kostiumem Cynki Dzwoneczek przybiegł Jachol. To znaczy Joasia.

5 komentarzy:

  1. Nie ma to jak rownouprawnienie ;) Cudne te Twoje wrozki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Babskie popołudnie... Ech, mogę tylko pomarzyć... ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za wszystkie komentarze :)