czwartek, 16 lipca 2015

Podróże małe i duże

Jak co wieczór, rodzice dzwonią do Babci sprawdzić jak czują się starszaki. Dzisiaj zanim jeszcze zdążyli powiedzieć słowo usłyszeli szczebiot Zochacz "A my dzisiaj byliśmy w Gdyni i w Dubaju i w Zagrzebiu". Przedłużająca się cisza zmotywowała Zochacz do dodania "Ale tak na niby, w zabawie".

Rodzice odetchnęli z ulgą. W myślach widzieli już rachunek za bilety. Wyobraźnia - bezcenne.

4 komentarze:

  1. Jeszcze te rachunki przed nami...;)

    OdpowiedzUsuń
  2. I jak oszczędność dzięki tej wyobraźni 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. nooo za ten Dubaj to mógłby być solidny rachunek ;o)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za wszystkie komentarze :)