Pietruszka po raz kolejny namawiał Mamę na wspólne granie w piłkę (w końcu trwa mundial...). Tym razem jednak zamiast miękkiej pluszowej piłki przyniósł twardą plastikową. Mama oponowała więc stanowczo, tłumacząc, że taką piłką mógłby uderzyć dzidziusia u Mamy w brzuszku.
Pietruszka podszedł do Mamy, pogłaskał ją i powiedział "Nie bój się, ja cię będę asekurować jak piłka będzie lecieć". Pięciosylabowe słowo użyte poprawnie w swym kontekście zrobiło na Mamie prawie równie duże wrażenie jak zmysł opiekuńczy jej synka.
Piotrek potrafi mi powiedzieć na skrzyżowaniu jak prowadzę
OdpowiedzUsuń- Mama, ty sie teraz musisz skoncentrować.
Albo wczoraj:
-Te drzwi zostały zdemontowane
Jedno i drugie jak najbardziej adekwatnie do sytuacji....
Pocieszające, jest szansa, zę nasze dwie pietruszki będą znały wyrazy dłuższe niż dwusylabowe a wybór przymiotników też im wykroczy poza "zaje....e" i "chu...o"
nie, no, chciałabym mieć takiego malucha w rodzinie :D
OdpowiedzUsuńzuch chłopak, faktycznie sytuacja warta zapamiętania!
no i gratuluję oczywiście tego maluszka w brzuszku!! :)