czwartek, 4 października 2018

Alternatywne metody sprzątania

Jachol wparował do kuchni tuż po śniadaniu. "Ale tu jest nakruszone" powiedział zaskoczony. "Trzeba tu zamieść. Idę po szczotkę" odparła Mama. "Nie trzeba iść po szczotkę" powiedział Jachol. "Ja to mogę wylizać" dodał uprzejmie.

Mama uparła się jednak na szczotkę.

wtorek, 2 października 2018

Obiad

Rodzice siedli do obiadu. Zochacz z Jacholem przybiegli po pierwszym wezwaniu, ale Pietruszka się ociągał. Zochacz wzięła się pod boki i zawołała "Zaszczycisz nas swoją obecnością czy potrzebujesz pisemnego zaproszenia?". Po czym dodała bardziej ugodowym tonem "Zimne będzie niedobre".

Tata prawie udławił się ze śmiechu. Mama musiała niechętnie przyznać, że córka ma duży talent do obserwacji i naśladownictwa. 

niedziela, 30 września 2018

Kryteria matrymonialne

Mama podpytywała Zochacz o kolegów z klasy, sprawdzając czy któryś wpadł jej w oko. "A Miłosz?" spytała Mama. Zochacz prychnęła "On przez pięć lekcji nie potrafił zrozumieć różnicy między czasownikiem a rzeczownikiem. Przecież nie mogłabym wyjść za kogoś takiego!".

Ma dziewczyna wymagania i nie zamierza ich obniżać.

czwartek, 27 września 2018

W ogóle

"Mamo, a ja jadłem bez śliniaka i się w ogóle nie ubrudziłem" zawołał uradowany Jachol. Po czym dodał "To znaczy ręce i buzię tak. Ale piżamy nie".

Jak widać "w ogóle" to pojemne pojęcie.

poniedziałek, 24 września 2018

Przydawka

Mama poprosiła Tatę, żeby odpytał Pietruszkę z polskiego przed kartkówką. "A z czego będzie ta kartkówka?" zapytał Tata. "Ze składni. No wiesz Tato - podmiot, orzeczenie, przydawka" wyjaśnił Pietruszka. "Chyba przypadki" poprawił syna Tata. "Nie, przydawka. No wiesz, rzeczowna, przymiotnikowa, liczebnikowa, i tak dalej". Tata spojrzał na Mamę z popłochem i zaproponował, że może on lepiej poćwiczy z Zochacz tekst piosenki którego ma się nauczyć na pamięć.

sobota, 22 września 2018

To co w życiu najlepsze

"Jachol, co najbardziej lubisz w przedszkolu?" spytała Mama. "Wycinanki" odparł bez wahania synek. "Zochacz, a ty co najbardziej lubisz w szkole?" Mama zwróciła się do córki. "Matematykę!" wykrzyknęła Zochacz. Mama spojrzała na Pietruszkę i powtórzyła pytanie "A co ty najbardziej lubisz w szkole?". Pietruszka westchnął i odparł że przerwę. "Ale którą?" drążyła Mama. "Tę najdłuższą" wyjaśnił pierworodny.

W sumie logiczne.

środa, 19 września 2018

Granice policzalności

"Do nieskończoności nie da się policzyć, prawda?" spytał Jachol. Kiedy Mama potwierdziła, Jachol dodał z namysłem "No chyba że olbrzym". Mama pokręciła głową i wyjaśniła, że nawet olbrzym nie może policzyć do nieskończoności. "Nawet gdyby miał sześć rąk?!" zdumiał się Jachol.

Mama zapomniała, że dla czterolatka granicą policzalności jest liczba palców.

poniedziałek, 17 września 2018

Synergia

Mama opowiadała maluchom bajkę o Karolku. Kiedy pod koniec wprowadzenia zabrzmiało sakramentalne "I właśnie wtedy ...", Jachol dokończył z entuzjazmem "... z lasu wyjechała armata!"."A w niej była tęczowa kula w kształcie serca!" uzupełniła Zochacz.

I właśnie dlatego fajnie jest być mamą i synka i córeczki. Życie nabiera wtedy zupełnie nowego wymiaru.

sobota, 15 września 2018

Pedały wysoce przydatne

W czasie wakacji Pietruszka poprosił Rodziców, żeby znaleźli mu nowego nauczyciela gry na pianinie. Z poprzednim wyraźnie nie złapał chemii, w dodatku podobno sporą część lekcji spędzał wpatrzony w smartfona. Podczas pierwszej lekcji, nowy nauczyciel zapytał czy Pietruszkę używał kiedyś pedałów w pianinie. Pietruszka kiwnął głową i odparł "Tak. Żeby powkurzać pana Artura".

Mama chyba rozumie, czemu pan Artur nie zadzwonił po wakacjach spytać o lekcje z Pietruszką. 


środa, 12 września 2018

Podwójna literówka

Rodzice dowiedzieli się, że Jachol będzie miał w przedszkolu judo. "Będziesz mógł z Zochacz trenować!" powiedział Tata. "Będę Zochacz terenować?" zapytał zaskoczony Jachol. "Najważniejsze żebyś jej nie taranował" westchnął Tata.

poniedziałek, 10 września 2018

Armia i meble

Tata opowiadał dzieciom o Napoleonie. "I on właśnie stworzył współczesną formację armii. Korpusy, dywizje, pułki". Zochacz otworzyła oczy ze zdumienia "Półki? Takie na książki?".

Widać że dziewczyna na przysposobienie obronne jeszcze nie chodziła.

sobota, 8 września 2018

Gwiazda

Jachol przytulił się do Mamy i oświadczył "Jesteś taka ładna, że mogłabyś być złotą gwiazdką na niebie".

Mama zrobiła szybko w myślach inwentaryzację wszystkich swoich zmarszczek, rozstępów i fałdek. A potem jednym ruchem je wykasowała. Synek powiedział, że jest ładna.

czwartek, 6 września 2018

Mumia

"Tato, uciekaj, bo tam jest mumia i trzy dinozaury!" zawołał Jachol. Tata uśmiechnął się i spytał synka co to jest mumia. "To jest człowiek zawinięty w papier" odparł Jachol. "Ale po co zawijać człowieka w papier?" spytał ponownie Tata. "Żeby była mumia" wyjaśnił uprzejmie Jachol.

wtorek, 4 września 2018

Imię prawdziwe

Podczas wieczornej wymiany opowieści, Mama opowiadała o tym, że rozmawiała dziś ze swoją koleżanką z Australii i spytała ją czy uczy się już polskiego skoro pracuje teraz z dużą grupą Polaków. Koleżanka westchnęła i powiedziała, że na razie koncentruje się na tym, żeby poprawnie wymawiać polskie imiona. Mama się roześmiała i powiedziała "Anna wychodzi ci całkiem nieźle". Koleżanka westchnęła i powiedziała "Dzięki. Choć wiem, że to nie jest twoje prawdziwe imię".

"No pewnie, przecież ty masz na imię Ania" skomentowała Zochacz. Tata mrugnął do Mamy i powiedział "No ale przecież nie masz tak wpisane w dowodzie". Widząc zaskoczone miny dzieci Tata zapytał "No bo co Mama ma wpisane w dowodzie?". Pietruszka wzruszył ramionami i odparł pewnym głosem "Mama Ania". Jak widać przez ponad sześć lat chłopak zdania nie zmienił.

środa, 15 sierpnia 2018

Przerwa wakacyjna

Pietruszka, Zochacz i Jachol, jak w poprzednich latach, pojechali z Dziadkami w siną dal. Z braku materiału, blog ogłasza wakacyjną przerwę. Do przeczytania we wrześniu!

wtorek, 7 sierpnia 2018

Miłość po bułgarsku

Mama kładła maluchy spać. Córcia przytuliła się i powiedziała "obiczam te". Mama uśmiechnęła się i spytała co to znaczy że Zochacz oblicza jakieś T. Zochacz pokręciła głową i powiedziała "Obiczam te. To znaczy >>kocham cię<< po bułgarsku". Mama rozczuliła się i powiedziała , że jeszcze nikt nigdy nie powiedział do niej kocham cię po bułgarsku. "Ja też cię kocham po bułgarsku" zadeklarował natychmiast Jachol. 

czwartek, 2 sierpnia 2018

Godziny otwarcia

"Idę budować zamek z piasku" poinformował Mamę Jachol. "Najpierw napij się wody bo jest bardzo gorąco" powiedziała Mama. "Ale Mamo, muszę iść zanim mi zamkną" jęknął Jachol. Mama uśmiechnęła się i wyjaśniła synkowi, że w przciwieństwie do basenu i do aquaparku, morza nikt nie zamyka wieczorem. "Morza nie zamykają? Naprawdę?!" ucieszył się niepomiernie Jachol.

No tego by jeszcze brakowało.

wtorek, 31 lipca 2018

Pozytywna alternatywa

Zochacz jadła nutellę. Kiedy skończyła, Tata spojrzał na nią i jęknął " Zochacz ależ Ty jesteś brudna!". " Ale szczęśliwa" odparła spokojnie Zochacz.

No to bez wątpienia.

sobota, 28 lipca 2018

Jachol Hitchcock

"Mamo a czy Ty wiesz na co polują mewy?" zapytal Jachol wsuwając obiad w nadmorskiej knajpce z anielskim widokiem na nabrzeże. "Na ryby" odparła Mama. Jachol pokręcił głową "Nie. Mewy polują na mięso". Po czym dodał złowieszczym szeptem " A mięso to my!".

Mama z niepokojem rozejrzała się wokół, atakując wzrokiem latających obserwatorów ich posiłku.

czwartek, 26 lipca 2018

Flauta

"Mamo, mój rękawek się zmniejszył. Jest w nim za mało wiatru" jęknął Jachol podchodząc do Mamy leżaka. Na szczęście Mamie udało się wdmuchnąć do rękawka trochę wiatru i Jachol mógł wrócić do basenu.